Punktacja w tenisie ziemnym
Opublikowane przez Martin w dniu
Punktacja
W tym tekście chciałbym wytłumaczyć jak liczyć punkty w tenisie ziemnym. Nie ukrywam, że dla nowych miłośników tego pięknego sportu będzie to trudne, ale postaram się wyjaśnić ten temat jak najprościej. Zachęcam także do oglądania meczów tenisowych ATP/WTA w telewizji. Tam, na żywo możemy śledzić przebieg punktacji. Tak więc każdy mecz tenisowy składa się z punktów, które tworzą gemy a one składają się na sety.
Punkty
Punkty
Punkty liczone są w dość nietypowy sposób 0-15-30-40. Aby zrozumieć dlaczego używa się takiej punktacji, musimy cofnąć się do XIX wieku do Francji, gdzie sport ten był bardzo popularny. Do liczenia punktów stosowano zegary, tak więc każdy z kolejnych punktów odpowiadał wskazywanym przez zegar liczbom 0,15,30,45. Z czasem zamieniono liczbę 45 na 40. Takiej punktacji używamy do dnia dzisiejszego.
W meczu wynik podawany jest przez sędziego stołkowego z perspektywy gracza serwującego. Przykładowo, jeśli osoba serwująca wygrywa, wynik będzie odczytany następująco: 15:0, 30:15, 40:30,GEM, jeżeli przegrywa to wynik będzie się prezentował odwrotnie: 0:15, 15:30, 30:40, GEM. Tak więc, trzeba wygrać 4” zegarowe „ punkty, aby wygrać Gema. W sytuacji, gdzie dochodzi do wyniku 40:40, czyli równowagi, niestety musimy zdobyć 2 kolejne punkty, przy zdobyciu 1 punktu, wygranego przez na przykład serwującego gracza, wynik będzie A:40, gdzie A oznacza advantage, czyli przewaga. Ale co się stanie jeśli kolejny punkt serwujący przegra? Wtedy znów wynik wraca do równowagi (40:40) i tak się to może toczyć nieskończenie :-). Jednak z doświadczenia wiem, ze takie sytuacje trwają około 15 minut i któryś z graczy wyrywa gema. Tylko w grze podwójnej po równowadze kolejny punkt to punkt wygrywający gema.
Punkty
Gemy
Liczenie gemów nie jest tak skomplikowane jak liczenie punktów. Gemy liczymy od 1 do 6. Potrzebujemy zdobyć 6 gemów, aby wygrać SET. Kiedy dochodzi do sytuacji, gdzie zawodnicy maja po 5 wygranych gemów (5:5) to wtedy set gra się do 7, ale przy wyniku po 6 (6:6) gramy tak zwany „Tie-Break” w tłumaczeniu skrócona gra. W tie-break trzeba wygrać 7 punktów liczonych od 1 do 7, chyba, ze dochodzi do wyniku 6:6, wtedy, aby wygrać tie-break i w sumie cały set to musi być różnica dwóch punktów (8:6, 9:7, 10:8…. 19:17 🙂 Jak już wygramy ten zawsze dramatyczny tie-break to sędzia stołkowy ogłasza „gem, set” i zapisuje 7:6 w gemach.
Punkty
Sety
Aby wygrać cały mecz musimy zdobyć 2 sety. Wyjątkiem są duże szlemy, puchar Davisa oraz finał igrzysk olimpijskich, gdzie w meczu zawodnik musi wygrać 3 sety. Jeżeli gracze maja zdobyte po 2 sety, walczą o wygraną setu piątego. W przypadku wyniku 6:6 w secie piątym zawodnicy nie graja tie-break, ale kontynuują gemy. Musi być przewaga dwóch wygranych gemów, aby wygrać set i tym samym mecz. Sędzia główny ogłasza wtedy „ game,set, match”. Zmiany pojawiły się w turnieju Australian Open, Wimbledon i US Open po tym jak w roku 2010 John Isner i Nicholas Mahut rozegrali mecz, który trwał ponad 11 godzin. I tak, w Australian Open w secie piątym, przy wyniku 6:6 gra się tie-break do 10. W US Open w 5 secie 6:6 gra się tie-break do 7, a w Wimbledon w secie piątym, przy wyniku 12:12 dochodzi do tie-break, który gramy do 7. W turnieju Roland Garros nie zmieniono zasad, tym samym, być może pewnego dnia będziemy świadkami tak dramatycznego meczu jak w roku 2010 na Wimbledonie.